Co dalej po studiach?

Praca po studiachWielu młodych, nawet wykształconych ludzi dzisiaj nie wie, co ze sobą zrobić. Po zakończeniu edukacji nawet na wyższej uczelni, młody człowiek zadaje sobie pytanie, co dalej? Jestem po studiach, mam dyplom i dalej nie wiem, co robić. Praca na kasie w supermarkecie, dla magistra? Albo praca w McDonald’s. Raczej nie jest to szczyt marzeń.

Osoby po studiach medycznych czy ekonomicznych, prawniczych może nie mają takich problemów, co jednak ze studentami innych uczelni?

Powstaje coraz więcej nowych uczelni artystycznych, skupiających specyficzne środowisko i niedające gwarancji sukcesu w świecie sztuki. Osoba z wykształceniem zdobytym na takiej uczelni, może ubiegać się w prawdzie o pracę w agencjach reklamowych, jako na przykład grafik.

Często jednak osoby te mają inne gusta niż ich pracodawcy, co gorsza nie są w stanie przyjąć, bądź nagiąć do proponowanej stylistyki. W końcu to oni są artystami po szkole a nie ci ich biedni ograniczeni klienci. Kolejnym problemem jest znalezienie oferty pracy tylko i wyłącznie dla grafika. Ogłoszeń o poszukiwaniu grafików - programistów nie brakuje. Z reguły w ogłoszeniach o pracę poszukiwany jest nie tylko grafik, ale jednocześnie i co warte podkreślenia programista. A programowania w akademiach sztuk nie uczą. Tak, więc nawet znając Adobe Photoshop jak własną kieszeń, gwarancji zahaczenia się w jakiejś firmie reklamowej nie ma. Choć niewątpliwie umiejętność pracy w szerokim środowisku graficznym jest tam mile widziana. Częściej niż oferty agencji artystycznych w sieci spotykamy oferty pracy od firm zajmujących się przygotowywaniem aplikacji mobilnych, gier, programów lub zaawansowanych stron internetowych. Tu programowanie i specjalistyczna wiedza jest niezbędna. Na brak pracy narzekają także osoby po filologii polskiej, filologii klasycznej, politologii, filmoznawstwie i tak dalej. Słowem młody człowiek może dojść do wniosku, że wybierając się na studia stracił mnóstwo cennego czasu na nic. Po wszystkim i tak nie ma dla niego nic sensownego do roboty. Zamiast iść na studia mógł uczyć się rzemiosła, stolarzy potrzebują, operatorów koparek, dźwigów, a nawet zwykłych fryzjerów, kosmetyczek i wymieniać można by sporo. Patrząc na stawki oferowane przez pracodawców niektóre osoby pracujące fizycznie zarabiają około 2, 3. 000 miesięcznie, na przykład operator koparki. Osoba po studiach, dostrzega bezsens tego, co robiła. Strata trzech do pięciu lat czasu, nierzadko tylko dlatego, że rodzice kazali. Bo po studiach będziesz kimś. Kim? Bezrobotnym z dyplomem?

Brak pracy, a także rosnące przez lata obawy "czy dam radę na tym stanowisku?", "czy w ogóle jest dla mnie jakaś odpowiednia praca?", zniechęcają. Sam przez to przeszedłem. Zauważyłem, że stoję w miejscu, próbując poprawić sobie samopoczucie ciągłym powtarzaniem, że "przecież studiuję", "inwestuję w przyszłość". Problem był jednak taki, że przerażała mnie myśl co będzie gdy już przejdę wszystkie stopnie edukacji wyższej? Co dalej? Kolejne studia? Tak w nieskończoność, by rodzice nie mogli mówić, że nic nie robię i dawali pieniążki? Coś trzeba było w końcu z tym zrobić. Osobom, które nie wiedzą, do czego się nadają, polecam spróbować poszukać pracy możliwej do wykonywania w domu. Unika się stresu związanego z pracą w stresie, przed krzyczącym szefem, lęku przed nie poradzeniem sobie. Najlepszym sposobem na znalezienie takiej pracy jest Internet, jak i praca w samym internecie. Pisząc o pracy w domu nie mam na myśli bzdurnych ogłoszeń o skręcaniu długopisów, przyszywaniu guzików i tak dalej… W końcu poruszam temat osób z wyższym wykształceniem, i pracy na godnym poziomie.

Pisząc o tym, że sposobem zarobku może być sam Internet nie mam na myśli też tych wszystkich ofert zarabiania milionów, na różnego typu stronach nie wiadomego pochodzenia. Wiele młodych ludzi prowadzi blogi, czy konta na You Tube. Niektórym udaje się zarobić na tym pieniądze, ale to też nie jest stuprocentowo pewny sposób. Wielu blogerów niestety pisze, dla samego pisania i nic z tego nie ma. Składa się na to tematyka bloga, umiejętność wypromowania go i znalezienia reklamodawców. Istnieją jednak sposoby by zarobić na pracy w internecie, jednym z nich jest Giełda Tekstów. pl. Może warto się tym zainteresować? Osoba z wyższym wykształceniem, na pewno może coś ciekawego napisać. Pisać można w zasadzie na każdy temat. Ceny za tekst są różne od bardzo niskich precli za 2 zł po artykuły ponad 20 zł i więcej. Zależy to od długości tekstu i jego jakości. Osoba zainteresowana taką formą pracy, może zarobić w zależności od ilości napisanych tekstów, i systematyczności swojej pracy. Chyba warto chociaż spróbować, skoro nie ma nic do stracenia?

Aktywizacja zawodowa studentów w praktyce

Praktyki studentówCzarnowidztwo polskich studentów dotyczące perspektyw pracy zawodowej po ukończeniu studiów nie powinno nikogo dziwić. Faktem j